FANDOM


Odcinek 9 zatytułowany jest Honorowy kłamca? Kapitan Usopp!.

Opis

Streszczenie

Monkey D. Luffy, Roronoa Zoro i Nami docierają na wioskę Syrup w celu znalezienia statku. Poznają tam długonosego kłamcę, Usoppa. O statek proszą Kayę, najbogatszą mieszkankę wyspy i przyjaciółkę Usoppa. Przeszkadza im w rozmowie lokaj dziewczyny, Klahadore.

Pełny opis

O poranku Usopp biegnie przez wyspę krzycząc, że pojawili się piraci. Nami informuje załogę, że w obecnym stanie nie mają szans dotrzeć na Grand Line. Luffy odpowiada, że woli mięso od ciągłego jedzenia jabłek, Zoro dodaję, że przydałaby się też sake. Nawigator miała na myśli, że na Grand Line jest wiele piratów z potężnymi okrętami. Luffy mówi, że się z nimi zakumulują. Nami nie zwraca na to uwagi i mówi, że potrzebują więcej ludzi i uzbrojony statek. Słomkowy mówi, że potrzebują kucharza i grajka. Nami obiera kurs na południe, w stronę małej wyspy. Chłopaki nadal myślą o jedzeniu. Tymczasem zasapany Usopp dobiega do centrum wioski i wykrzykuje, że to o piratach wyło kłamstwem. Nagle obrywa w głowę garnkiem. Z domów zaczynają wychodzić wściekli mieszkańcy i gonić kłamcę, który tylko na to czekał. Usopp kryje się na drzewie ciesząc się z dobrego uczynku. Zostaje znaleziony przez dwójkę chłopców, Paprykę i Marchewę, czyli połowę załogi kapitana Usoppa. Ostatni członek załogi, Cebula, nadbiega znad wybrzeża krzycząc, że zjawili się piraci.

Zdziwiony Usopp odpowiada, że to był tylko żart. Chłopak zaprzecza i mówi, że widział dwie łodzie. Usopp zamierza uciec wymawiając się przekąską, dodaje, że umrze, jeśli jej nie zje, załoga nadal mu nie wierzy i nazywa kłamcą. Nie wierzą jak pirat może bać się innych piratów. Cebula mówi, że widział znak błazna Buggy'ego, a na łodziach jest tylko trójka ludzi. Na tę wiadomość Usopp postanawia bronić wioskę i biegnie na nabrzeże. Słomkowi wychodzą brzeg. Luffy cieszy się, że będzie mógł zjeść mięso. Zoro zauważa ruch w krzakach i radzi zachować ostrożność. Po chwili rozpoczyna się ostrzał i pojawiają się dziesiątki flag. Luffy jest tym zachwycony, co irytuje Nami. Pojawia się Usopp, twierdzi, że jest kapitanem załogi piratów, która zajęła wyspę i jest ich 80 milionów. Luffy natychmiast mu wierzy, ale Nami mówi, że to ściema, a przerażony Usopp to potwierdza. Mówi, że 80 milionów to przesada, ale jest z nim wielu silnych wojowników. Nami twierdzi, że jest ich tylko trójka, przerażeni chłopcy uciekają. Usopp się nie poddaje i zaczyna mierzyć w Luffy'ego. Kapitan odpowiada, że mówiąc o strzelaniu ryzykuje własne życie i że nie jest to zabawka do straszenia ludzi. Zoro dodaje, że Usopp mierzy właśnie do prawdziwego pirata. Przerażony Usopp poddaje się. Chłopaki zaczynają się z niego śmiać, a Słomkowy mówi, że tylko powtórzył słowa Shanksa. Okazuje się, że Luffy zna ojca Usoppa, który jest w jego załodze strzelcem. Załoga przenosi się do knajpy. Luffy mówi, że poznał Yasoppa kiedy był mały i natychmiast rozpoznał jego syna, dodaje, że jest niesamowitym strzelcem. W retrospekcji wspomina trening Yasoppa oraz to, że jak się upija zaczyna opowiadać o swoim synu, którego porzucił dla piractwa. Usopp mówi, że jest dumny z ojca pirata. Nami natychmiast wykorzystuje nową znajomość i pyta się o statek.

Długonosy odpowiada, że to bardzo mała wioska, ale Zoro zauważa na wzgórzu spory dworek. Usopp wybiega twierdząc, że musi coś zrobić. Kaya rozmawia ze swoim lokajem o możliwości spotkania z Usoppem, Klahadore stanowczo odmawia i mówi, że może być zrzędą, ale i tak się nie zgadza. Usopp biegnie na wzgórze i włamuje się na teren rezydencji, następnie wspina na drzewo i zaczyna rozmawiać z dziewczyną. Kaya mówi, że chce go przyjmować jak gościa, ale Klahadore się nie zgadza. Usopp odpowiada, że i tak by się dusił w tak małym pokoju, ponieważ jest dzielnym wojownikiem mórz. Zaczyna opowiadać bajkę o tym jak walczył z ogromną złotą rybką na biegunie południowym. Tymczasem reszta załogi Usoppa zjawia się w barze i pyta Słomkowych, co zrobili z ich kapitanem. Luffy mówi, że mięso było dobre, a Zoro z uśmiechem odpowiada, że ich kapitan został zjedzony. Chłopcy nazywają Nami baba-jagą. Kiedy dowiadują się, że to był żart prowadzą Słomkowych w stronę rezydencji. Mówią, że ich kapitan przychodzi tam kłamać od śmierci rodziców panienki. Luffy zamierza iść tam i zapytać o statek, nie słucha ostrzeżeń i wspina się na ogrodzenie. Kiedy się rozciąga reszta chwyta się go, aby go powstrzymać, wszyscy zostają wystrzeleni za ogrodzenie. Usopp zaczyna uspokajać panienkę Kayę, że to tylko jego przyjaciele. Luffy już zamierza zapytać o statek, ale zjawia się Klahadore. W wiosce pojawia się dziwny gość idący tyłem.

Postacie

Nawigacja

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.